komputeryblog.pl - technologia, smartfony, internet, gadżety, newsy, gry.

09.07.2014

Pierwszy robot


Nikt przy zdrowych zmysłach nie lubi roboty (pomijam pracoholików). Najlepiej w takim wypadku, kiedy to faktycznie trafi nam się jakaś cięższa praca, zlecić ją komuś innemu. Ba! Okazało się, że potrafimy przerzucać nasze obowiązki nie tylko na kogoś, ale też na coś! Pora przejść do konkretów i skończyć już ten artykuł, przy okazji dając ci wyczekiwaną odpowiedź na fundamentalne pytanie. Kiedy powstał pierwszy robot?


Odpowiedź jest niezwykle prosta. Różne źródła mówią, że pierwszy robot został zbudowany w starożytności, a przyczynił się do tego niejaki Archytas z Tarentu. Jego dzieło to zasilany parą, drewniany gołąb, który podobno był w stanie ulecieć nawet 200 metrów. Pytanie tylko, według czyjej definicji takie coś to robot? Co to właściwie są te roboty?

Może najpierw wyjaśnijmy sobie nazewnictwo. Pewien czeski pisarz napisał sztukę "Roboty Uniwersalne Rossuma". W jej fabule występuje wątek maszyn, które są produkowane z myślą o wykorzystywaniu ich do ciężkiej pracy. Autor dzieła (Karel Čapek) potrzebował dla nich jakiegoś określenia, na co z pomocą przybył jego brat (Josef Čapek), który od słowa "robota", wymyślił dla nich nazwę "robot". Słowo to zostało spopularyzowane i przyjęte jako rzeczywiste określenie pewnej kategorii maszyn. Ich definicja poniżej:
"Robot jest to urządzenie techniczne przeznaczone do realizacji niektórych funkcji manipulacyjnych i lokomocyjnych człowieka, posiadające określony poziom energetyczny, informacyjny i inteligencji maszynowej. Inteligencja maszynowa to autonomia działania w pewnym środowisku". - dr inż. Tomasz Buratowski

Wydaje mi się, że drewniany twór Archytasa nie dysponował inteligencją maszynową i nie bardzo pasuje do tej definicji. Może dałoby się go podciągnąć pod trochę prostszą wersję ze słownika pwn:
"robot «urządzenie zastępujące człowieka przy wykonywaniu niektórych czynności»"

W tym wypadku, jeżeli faktycznie udało się doprowadzić ptaszka do stanu funkcjonalności, mógł on wykonywać czynność latania, zastępując przy tym człowieka... Tak? Mniejsza o mity, spróbujmy poznać jakieś ciekawsze przykłady. Umówmy się, że będą to przykłady tworzenia interesuących maszyn w historii ludzkości. Czy na pewno robotów? Pewnie nie, lecz będą to automaty i mechanizmy, dzięki którym powoli doszliśmy do tych prawdziwych robotów.


Miniaturkowy zespół muzyczny na równie miniaturkowym statku, to jedna z kreacji niejakiego Al-Jazari. Człowiek ten żył w latach 1136 - 1206 i pochodził ze współczesnej Turcji. Cechowała go umiejętnośc budowania takich właśnie zabawek. Jeżeli chodzi o sam statek, to napędzany wodą mógł sprawić, że grajkowie wygrywali różne melodyjki, dzięki czemu goście na wykwintnych przyjęciach mieli dodatkową rozrywkę.


W roku 1495 Leonardo da Vinci zaprojektował mechanicznego rycerza. Być może go zbudował, ale tego nie wiemy. Z projektu wynika, że może on poruszać ramionami, szyją oraz siadać i wstawać z miejsca. Co ciekawe, powinien być zakuty w prawdziwą zbroję. Na potrzeby programu dokumentalnego BBC, Mark Rosheim z powodzeniem go zrekonstruował.


Lalki karakuri to zupełnie inna historia. Kiedy Hiszpanie po raz pierwszy pokazali Japończykom zegar mechaniczny, ci dokładnie go przeanalizowali i zapoznali się z mechanizmem sprężynowo-zębatkowym. Pozwoliło im to na budowanie małych automatów, które głównie wykorzystywano do roznoszenia herbaty. Laleczka miała wystawione rączki, a na nich tacę. Kiedy położono tam herbatę, dociążała ona mechanizm i powodowała, że lalka zaczynała jeździć po pomieszczeniu. Wystarczyło odciążyć ramiona, zabeirając tym samym herbatę, a lalka zatrzymywała się w miejscu. Budowano je od XVIII wieku.



Ostatni ciekawy automat który chcę przytoczyć, to niezwykły chłopiec lalka, potrafiący pisać. Pochodzi sprzed 250 lat, a zbudowano go w Szwajcarii.

0 comments:

Prześlij komentarz

NOWE TECHNOLOGIE

Elon Musk - prawdopodobnie żyjemy w symulacji

Elon Musk podaje argument, który może być dobrym uzasadnieniem tego, że najprawdopodobniej żyjemy w symulacji.